Klub Podróży HORYZONTY.pl

Rumunia

Fotowyprawa: Maramuresz i Transylwania

7 dni (17 - 23 maja 2014)

O wyprawie

Legendarny Siedmiogród to kraina pełna tajemnic, a opowieści o władającym nią niegdyś krwawym hospodarze Władzie Palowniku – słynnym Drakuli – do dziś budzą przerażenie. Zobaczymy tu miasto Sighisoara, w którym się urodził (jedno z najpiękniejszych w tej części Europy), zobaczymy też samego Drakulę – na kubeczkach, koszulkach i dziesiątkach innych pamiątek.
Będziemy fotografować drewniane wioski, ufortyfikowane kościoły, sielankowe pejzaże, a także liczne scenki rodzajowe, jakie u nas trudno już zobaczyć.

Żywy skansen

Region Maramuresz, na pograniczu rumuńsko-ukraińskim, zawiera najcenniejszy zachowany w Europie kompleks drewnianej architektury. Z drewna są tu całe niemal wioski, wyglądające jak przeniesione ze średniowiecza. Wrażenie to pogłębia wałęsający się tu i ówdzie inwentarz, w tym krowy, konie i świnie. W wielu wioskach stoją kościoły, również wzniesione z drewna, ze strzelającymi w niebo iglicami na wieżach. To najwyższe drewniane świątynie na świecie. Niektóre z nich powstały bez użycia gwoździ.

Cmentarz na wesoło

Zmarłych można wspominać w różny sposób. Mieszkańcy wsi Sapanta uznali, że da się to robić z humorem. Od lat 30. minionego stulecia powstają tu barwne nagrobki, z wyrzeźbionymi podobiznami pochowanych osób, scenkami z ich życia oraz opisującymi ich dokonania zabawnymi wierszykami. Całość utrzymana jest w intensywnie niebieskiej tonacji, a las pięknie rzeźbionych dębowych krzyży stanowi bardzo atrakcyjny motyw fotograficzny.

Kościoły jak zamki

Specjalnością Transylwanii są ufortyfikowane świątynie – łącznie doliczono się ich ponad 150. Wznieśli je tzw. Sasi siedmiogrodzcy, czyli ludność germańska, która zaczęła się tu osiedlać w XII w. Kościoły otaczano murami dla ochrony mieszkańców przed napaściami ze strony azjatyckich agresorów (Mongołów, później Turków osmańskich). Do dziś pięknie prezentują się ponad wioskami o średniowiecznym układzie urbanistycznym, na tle zielonych pejzaży Siedmiogrodu.

Program

P4020312 Dzień 1 Wyjazd z Krakowa ok. 10.00, przejazd na południe w kierunku Słowacji i Węgier. Zanim dotrzemy do Rumunii, zatrzymamy się w Tokaju; zajrzymy do piwniczek pamiętających czasy kiedy tutejsze wino trafiało na królewskie stoły w Polsce i innych krajach Europy. Zwiedzimy wykute w wulkanicznych skałach podziemne korytarze, których ściany pokryte są charakterystyczną pleśnią, dzięki której panuje tam unikalny mikroklimat sprzyjający dojrzewaniu wina. Dziesiątki beczek, tysiące butelek z winem, chłód piwnic i zapach wina z pewnością będą wspaniałą inspiracją do zdjęć na początek pleneru fotograficznego. Wieczorem przyjazd na nocleg do Maramuresz.
P4020325 Dzień 2 Tego dnia będziemy przemieszczać się i fotografować w dolinie rzeki Izy, odwiedzimy m.in: Barsana i Ieud. Sporo tu drewnianych domów z ozdobnymi bramami, są piękne drewniane kościoły o strzelistych wieżach. O randzie i atrakcyjności drewnianej architektury niech świadczy fakt że wiele kościołów zostało wpisach na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego (UNESCO). Można też spotkać miejscową ludność ubraną w tradycyjne kolorowe stroje. Po południu wybierzemy się do Sapanty, gdzie znajduje się tzw. „wesoły cmentarz” jedno z bardziej oryginalnych miejsc w Rumunii.
P4020512 Dzień 3 O świcie czeka nas poranny plener, a po śniadaniu dalszy etap odkrywania uroków Maramureszu. Następnie ruszymy na południe, mijając kolejne wioski i przejeżdżając pomiędzy Maramureszem a centralną Transylwanią zobaczymy jak zmieniają się krajobrazy i zabudowa miejscowości. Naszym celem będzie Sighisoara (UNESCO). Średniowieczne uliczki i zaułki, wieże, baszty, mury obronne i panoramy staną się naszą inspiracją.
P4020559 Dzień 4 Poranek rozpoczniemy plenerem z widokiem na Sighisoarę. Po śniadaniu będziemy dalej odkrywać uroki Sighisoary. Potem przejedziemy na targ, to świetnie miejsce do fotografii i poznania tego „czym okolica żyje”. Nie zabraknie oczywiście największej perły architektonicznej regionu czyli Biertan (UNESCO) z górującym nad wioską warownym kościołem.
P4020584 Dzień 5 Tego dnia dalej będziemy dalej eksplorować i fotografować okoliczne „saskie wioski” słynne ze swych warownych kościołów i malowniczej regularnej zabudowy domów, jakich większość z nas spodziewałby się zobaczyć raczej w Bawarii. Na początek Viscri (UNESCO) otoczona łagodnymi wzgórzami, potem Homorod założony przez osadników z Flandrii w XII. Wiele tych solidnych domów i zagród jest opuszczonych; ich właściciele przykładnie gospodarowali przez setki lat, do czasu kiedy wielu z nich wypędzono po II wojnie światowej, a potem w latach 70-tych „sprzedano” za pożyczki z zachodu.
P4020600 Dzień 6 Poranek spędzimy fotografując budzący się do życia klasztor w Sambata de Sus. Potem wyruszamy w pasjonujący przejazd drogą Transfogaraską prowadzącą dziesiątkami serpentyn przez najwyższe góry Rumunii. Wybudowana w czasach dyktatury Ceausescu jako strategiczna droga wojenna, dziś jest niezwykłą atrakcją. Po południu przejazd do Hunedoara, gdzie w industrialnym otoczeniu położony jest chyba najpiękniejszy w Transylwanii zamek. I chociaż otocznie nie jest już tak malownicze to motywów fotograficznych z pewnością nam nie zabraknie.
P4020617 Dzień 7 Rano wyjazd w drogę powrotną. Po drodze, jeżeli czas pozwoli, zatrzymamy się na odpoczynek w którymś ze spiskich miasteczek na Słowacji. Do Krakowa przyjazd planujemy późnym popołudniem.

*) kolejność miejsc może ulec zmianie z przyczyn niezależnych od Biura, np. z powodu warunków pogodowych, sytuacji na drodze lub innych.

Warunki

Liczba uczestników: 20 osób + 3 przewodników

Wyprawa organizowana jest wspólnie z DIGITAL FOTO VIDEO.

Prowadzący:

Sławek Adamczak Sławomir Adamczak Jego podróżnicza namiętność zaczęła się w dzieciństwie, gdy zobaczył w gazecie zdjęcie jurty w dolinie Tien-Szanu. Postanowił tam dotrzeć, gdy dorośnie. Co prawda, jeszcze nie zrealizował tego zamierzenia, ale odwiedził już kilkadziesiąt krajów w różnych częściach świata, a o kilkunastu z nich napisał przewodniki dla wydawnictw polskich i zagranicznych. Był jednym z założycieli poznańskiego Klubu Obieżyświatów, współpracował też z Fundacją Marka Kamińskiego, organizującą wyprawy w różne zakątki globu. Podróże to nie jedyna jego pasja. Za młodu pisał powieści o kowbojach i zmuszał kolegów do czytania kolejnych odcinków. Później grał na gitarze w zespole punkowym. W trasę zawsze zabiera ze sobą zestaw aparatów fotograficznych i obiektywów. Jest autorem koncepcji fotowypraw, które organizuje wspólnie z Klubem Podróży Horyzonty oraz dziennikarzami portalu dfv.pl. Prowadzi blog www.okfoto.pl.
 
Piotr Dębek Piotr Dębek Piotr fotografią nasiąkał już jako kilkulatek, asystując ojcu w ciemni fotograficznej - zapach odczynników dobrze pamięta do dzisiaj i tym bardziej docenia fotografię cyfrową. Od ponad dekady, bo od 2002 roku najpierw w miesięczniku "CHIP", później "CHIP Foto Video Digital" (który zmienił się w "Digital Foto Video" i później "FOTO PLUS"), wspólnie z Ewa Prus popularyzują fotografię setkami artykułów poradnikowych i warsztatowych. Są autorami kilku książek o fotografii oraz rosnącej liczby e-booków. Od 2010 prowadzą warsztaty fotograficzne, a od 2011 - fotowyprawy. Ich ulubione plenery to wzgórza Toskanii, wodospady Islandii i wybrzeża greckich wysp, a zaułki miast lubią w każdej części świata. O fotografii nie tylko podróżniczej piszą na blogu www.ewaipiotr.pl

Po wyprawie:

IMG_2592_t.jpg

Na zdjęciu stoją od lewej: Maciej, Andrzej, Ewa, Piotr, Maria, Jan, Monika, Arkadiusz, Robert, Katarzyna, Janina, Maciej, Renata, Adam, Iwona, Joanna, Zbigniew, Alicja, Jerzy, Halina, Marek, Julita, Sławek (nasz przewodnik).